optymizm, życie, pozytywne nastawienie, relacje, wartości
niedziela Luty 25th 2018

Treści własne

Archiwa

Dziś szczęście jutro szczęście

Witajcie Kochani
       Usłyszane wczoraj ‚” Podziwiam Cię Judyś. Pod koniec roku byłaś wykończona tym co się działo, a teraz spełniasz swoje cele, których pragnęłaś’”. Osoba, która je wypowiadała dobrze mnie zna i wie jak burzliwa była dla mnie końcówka roku.  W pierwszej chwil nie odczułam dumy z siebie. Później pomyślałam nad tym gdy czekałam na Białego ( Biały to potoczne określenie dominikanina Adama Szustaka). Tak bardzo potrzebowałam zmiany, że zaczęłam od najtrudniejszego kroku- zmian u siebie. Czasem narzekamy na wszystko wokół nas. Nie ta praca, nie ten partner, nie to życie, wszystko nie takie. Gdybamy, że jak byśmy byli, gdzie indziej nasze życie było by inne. Tworzymy kolejne wytłumaczenia dla siebie czemu tkwimy w czymś co jest dla nas ble. Dopiero kiedy jesteśmy już na skraju wykończenia psychicznego, uświadamiamy sobie, że straciliśmy tyle czasu. Dlaczego? Po co? Utrudniamy sobie życie. To jak żona alkoholika co wierzy, że przestanie on pić. Mżonki jak wygrana 300 mln w Lotto. A przecież człowiek to homo sapiens ,to ja się pytam ,gdzie nasz mózg i nasza wola? Gdzie nasza siła i motywacja by być szczęśliwym? Czy sądzicie, że szczęście wasze jest zależne od innych? Że tylko druga osoba może wam dać spełnienie? Nic bardziej mylnego. Często single potrzebują drugiej osoby, by czuć się szczęśliwym ale tak naprawdę nawet jak są w związku nie czują pełni szczęścia. Gdy połówka ma inne plany, jakaś pasję, swój świat to czujemy zazdrość ,dlaczego tego czasu nie poświęca nam. Obrazami się ,że woli wyjść na kręgle z swoją paczka aniżeli z nami obejrzeć film. Oburzany się ,że idzie na kolejne szkolenie za ,które jeszcze płaci. Po co i na co? Po to. bo ona w przeciwieństwie do nas .ma świat po za swoim związkiem. Czuję się szczęśliwa robiąc to co kocha. I kiedy my nie mamy nic poza partnerem, szczęście nasze kończy się wraz z odejściem tej osoby. Nie potrafimy zorganizować sobie czasu. Wciąż tęsknimy, wspominamy jak by to miało pomoc. Sami sobie zadajemy ból ,bo jesteśmy tak zapatrzeni w siebie ze nie widzimy nic poza czubkiem własnego nosa. Niestety kochani. Obserwując ludzi widzę w ich oczach samotność. Widzę w nich brak w siebie i nadzieje na potwierdzenie jacy są fajni. Kiedyś ktoś podczas zajść grupowych, które prowadziłam  powiedział zdanie, które stało się moim towarzyszem :” Gdy nie będzie szczęśliwa ze sobą, nigdy nie poczujesz pełni szczęścia ”. Może się wydawać egoistyczne. Lecz jest prawdą jaką szukałam latami.. Szukałam w innych tego czego sama nie miałam. Oczekiwałem od nich, by mi to dali i byłam zła gdy nie dostawałam. To czy ktoś nam da coś od siebie ,to jego wola a nie nasze narzucenie. To, że my coś dajemy nie oznacza ,że to samo otrzymujemy. Czasami nic a czasem aż się wylewa od obfitości. Pewien pisarz powiedział a propos miłości :’„Kocha się za nic, nie istnieje żaden powód do miłości’‚. Miłość sama w sobie jest darem i to człowiek wydaje jej owoce. Opiekuńczość, zaufanie, obecność, wsparcie, poczucie bycia ważnym i wiele innych. Dla każdego miłość ma inną twarz, bo każdy ją daje jest inny. Czasem potrzeba lat by pokochać prawdziwie, czasem czujemy smak pierwszej miłości ,a czasem nigdy jej nie poznajemy.. Pojawiają się miłostki lecz zakochanie miłością nie jest. Miłością również nie jest toksyczna relacja, która prócz smutku, bólu i cierpienia nie daje nic. Często mawiamy „Miłość boli”, lecz to nie miłość boli, a ludzkie zachowania. Miłość jest czystą wartością, lekką i piękną. Tylko człowiek za jej zasłoną pokazuje mroczną swoją twarz.  Mickiewicz pisał o miłości choćby w Dziadach. Jeden powie co to za miłość, to szaleństwo. A  czy kochając nie jesteśmy szaleni? Czym jest szaleństwo? Każdy dzień to istne szaleństwo. Max na gazie w jadących autach. Szef, który nie ma na kim się wyżyć, to robi to na sekretarce. Ceny produktów w sklepie rosnące w  górę. Dziwne nie logiczne zachowania polityków czy niepotrzebne przedmioty w edukacji. Życie jest szalone i piękne. I jak pisałam na początku, by zobaczyć w swoim życiu zmiany trzeba zmienić w sobie. Bo gdy stoimy w miejscu i tylko narzekamy jak jest źle, to uwierzcie mi nic się nie zmieni. Skoro czujemy duszności i nasze życie nam nie pasuje, zastanów się co sprawi, że poczujesz się lepiej. Co sprawi, że każdy poranek nawet gdy budzik 5 zawoła sprawi ,że wstaniesz z uśmiechem.? Co sprawi że czas spędzony każdego dnia będzie wyzwaniem i realizacja marzenia? Co sprawi że będziesz z chęcią wracać do domu, by ugotować coś pysznego? Czym będzie szczęście w Twoim idealnym marzeniu? I, gdy odpowiesz sobie na pytania doświadczysz czegoś wow. Bo uzmysłowisz sobie, że to co teraz masz jest dalekie od tego czego pragniesz. I tu już uczynisz krok wglądu w siebie i własne potrzeby. Nie sztuką jest życie z dnia dzień. Nie sztuką żyć od weekendu do weekendu. Nie sztuką jest czekać aż będzie wolne od pracy, szkoły, dzieci i czegokolwiek co nie sprawia przyjemności. Sztuką jest, gdy nawet jak pada stać i cieszyć się z kropli. Ironizuje? Troszeczkę.. Ale chce uzmysłowić Wam powagę tego, że każdy dzień jest wyjątkowy i to my decydujemy jaki on będzie. Owszem są sytuacje na, którą nie many wpływy i skoro mamy tę wiedzę ,to po co się nimi przejmować. Po co dołować się kolejna złą wiadomością w tv. Skoro mówią tyle negatywnych rzeczy to po co to słuchasz? Włącz sobie choćby szum morza czy muzykę, a nie to co dołuje. Czym karmisz siebie, tym karmisz innych.. A wracając do dumy z siebie. Kiedy się pochwaliłeś i sprawiłeś sobie prezent? Kiedy spojrzałeś w lustro ciesząc się jaki jesteś? Kiedy ucieszyłeś się na odniesiony sukces? W pogoni za osiąganiem jak największych sukcesów zapominamy o tych mniejszych równie ważnych. Zrobienie po raz pierwszy dania, którego nigdy nie jadłeś. Nauczenie się szyć czy dziergać. Przesadzić kwiat, oswoić się z wodą na basenie czy cokolwiek innego. Podjęcie się czegoś nowego, nieznanego to też sukces. To przełamanie własnego lęku i strachu przed nieznanym. To często też zaufanie nie tylko sobie ale innej osobie. Każde nasze postępy są ważne jak ważne są dokonania.
       Kochani szczęście Wasze leży w Waszych dłoniach, w Waszych sercach i w Waszej głowie. Nie traćcie czasu, który jest niepewny na umartwianie się czy obwinianie o przeszłość. Ona była i nie wróci. Wyciągnijmy lekcję i nie dajmy się zapędzić w róg. Odnajdźmy wyjście z sytuacji, w której właśnie jesteś. Poproś o pomoc, wybierz się na spacer, wsłuchaj się w wewnętrzny głos. Szczęście jest zdolnością patrzenia przed siebie, ze świadomością tego, że TERAŹNIEJSZOŚĆ jest pewniejsza od tego co niewiadome jutro.Dzisiaj to ten dzień by być szczęśliwym człowiekiem.
A  dziś przy okazji jest Tłusty Czwartek  czyli bardzo słodki dzień. Dziś możemy sobie pozwolić na szaleństwo kaloryczne bez wyrzutów sumienia. I choć od czasów kiedy Tłusty Czwartek zawojował świat i nie jemy już pączków nadziewanych słoniną tylko pysznymi dżemami to żałujmy go dziś sobie. Według pogańskich zwyczajów, ten kto zjada pączka w taki dzień jak dziś ma dostatnie życie i dobrze mu się żyje. A zatem pączek na zdrowie i uśmiechnij się :)

Komentuj